Pascal F.E.O.S. nie żyje | Electronic Beats Poland
Feed/Music

Pascal F.E.O.S. nie żyje

Pascal Feos

Po wiadomości o śmierci Floriana Schneidera-Eslebena, nadeszła kolejna smutna informacja ze świata elektroniki – w wieku 52 lat zmarł Pascal F.E.O.S., jeden z pionierów techno oraz trance.

Kiedy trance był w porządku

Gdyby nie tzw. Sound Of Frankfurt, prawdopodobnie świat nie poznałby tak wielu różnorodnych elektronicznych brzmień. Od najcięższych kwaśnych odmian transowych dźwięków po ocierające się o chillout psychodeliczne muzyczne kolaże. To tam narodził się trance – hybryda acid house, techno i ambient z kosmicznymi melodiami. Jednym z jego architektów był urodzony 11 marca 1968 roku Pascalis Dardoufas, znany jako Pascal F.E.O.S.  (akronim od From the Essence of Minimalistic Sound). W 1984 roku został DJ’em, a 5 lat później poznał Maika Maurice’a, z którym stworzył kultowy projekt Resistance D. Współpraca z legendarną wytwórnią Harthouse, występ na Mayday w 1995 uwieczniony niedługo potem na winylu, dwa albumy  studyjne („Strings of Life” oraz „A Modern World of Today”) oraz remiksy dla m.in. Snap!,  Jean-Michel Jarre’a i Front 242, potwierdziły, jak nieoceniona była rola tej dwójki w kreowaniu nowoczesnej muzyki elektronicznej.

Zawsze trzymał poziom

Oprócz Resistance D współtworzył projekty Aural Float, Flux, Silent Treatment i wiele innych, na które nie starczyłoby tu miejsca. Wydał też 6 solowych albumów dla własnych labeli – PV (filia Planet Vision) oraz Level Non Zero.  Nazwa tego drugiego idealnie oddaje ducha jego twórczości – nigdy nie schodził poniżej zera, tworząc unikatowy styl przy jednoczesnym braku nachalnej promocji swojej osoby w mediach, co udało się również  Oliverowi Liebowi i Thomasowi  P. Heckmannowi. Bez względu na to, czy słucha się jego produkcji stworzonych pod aliasem Sonic Infusion, czy wydanych jako Unknown Orgin kawałków „Be Yourself” i „Place the Bass”, zawsze czuć w tym rękę mistrza progresywnych (nie mylić z nurtem progressive!) dźwięków znad Odry.

Cichy bohater

Nigdy nie był electro-celebrytą. Zawsze szedł swoją własną drogą, stawiając na interesujące sety  i utwory. Komercyjny peak jego muzycznej przygody przypadł na drugą połowę lat 90., kiedy to niemiecka Viva chętnie grała klipy do „Human ‘98” oraz Impression” z Sophią Sands na wokalu – utworów Resistance D. W XXI wieku zwrócił się jednak ku bardziej minimalistycznym rzeczom i skupił na projektach, którym daleko było do mainstreamu. Ostatnią EP-kę „Luv Can Turn Around / Filterloop” wydał w należącym do Christiana Smitha (który to również poczynił remiks „Sfiltrowanego Loopa”) labelu Tronic.

– Jestem zszokowany informacją o przedwczesnym odejściu Pascala F.E.O.S.-a. Zaczęliśmy pracować nad kilkoma projektami dla Tronic. Niesamowity talent, niezwykle miła i szczera osoba, jestem smutny, że nas opuścił. Najgłębsze kondolencje dla jego rodziny i  bliskich. Miłej podróży – napisał na swoim facebookowym profilu Christian.

Artystę w swoich wpisach wspomnieli również m.in. Sharam, Adam Beyer i Oliver Bondzio z grupy Hardfloor.

Przyczyną śmierci producenta był rak żołądka.

Autor: Elvis Strzelecki