M. Night Shyamalan wydał 20 milionów dolarów na nakręcenie swojego nowego filmu - Electronic Beats Poland
Feed/Music

M. Night Shyamalan wydał 20 milionów dolarów na nakręcenie swojego nowego filmu

Gdy do kin trafiło „After Earth” z Willem i Jadenem Smithem i okazało się całkowitą porażką, zarówno finansową, jak i wśród krytyków. Wydawało się, że kariera M. Night Shyamalana już się z tego nie podniesie.

W końcu nawet w trakcie promocji „After Earth” reżyser był ukrywany trochę z tyłu, aby nie przerazić potencjalnych odbiorców filmu jego nazwiskiem, które było odpowiedzialne m.in. za zniszczenie filmowej ekranizacji kultowego „Ostatniego Władcy Wiatru”.

Dlatego jego następny po „After Earth” film była to niskobudżetowa, trochę udająca nagrania found footage (chociaż używano normalnych kamer filmowych) „Wizyta”, która jednak okazała się zaskakująco solidnym filmem i nadzieją na lepsze jutro. Jak informuje Forbes, aby nakręcić film, twórca musiał zastawić swoją 125 akrową posiadłość w Pennsylvanii i wziął pożyczkę na 5 milionów dolarów.

Rok później wyłożył 9 milionów na drugą odsłonę historii znanej z „Niezniszczalnego” – „Split”. Ryzyko się opłaciło, ponieważ oba filmy nie tylko zarobiły, ale pomogły Shyamalanowi odbić się od dna.

Jak informuje Forbes podobnie jak w wypadku dwóch poprzednich projektów „Glass” zostało w całości opłącone przez reżysera. Tym razem budżet filmu wyniósł 20 milionów dolarów, ale dzięki dużemu zainteresowaniu mediów i pozytywnym recenzjom poprzednich filmów Shyamalan zdołał sprzedać film Universalowi i BVI na zasadzie tzw. „negative pickup”.

Oznacza to, że gdyby Shyamalan przekroczył budżet, sam by musiał go wyrównać, ponieważ umówiony jest z producentem na określoną kwotę, która trafia do niego dopiero w momencie ukończenia prac nad filmem.

Co z tego wyniknie? Niestety sądząc po recenzjach „Glass” jest najsłabszym w trójki wyprodukowanych osobiście przez twórcę filmów. Jednak możemy zakładać, że w związku z hypem na tej projekt film zarobi na siebie i jego autor będzie mógł spokojnie usiąść i zacząć pracować nad kolejnym.

Glass trafi do kin już w ten piątek.