Electronic Beats Poland

Suara! The Real techno cat!

To zdecydowanie kot wśród obecnych labeli i to nie tylko ze względu na fakt, że za swój symbol ma to uwielbiane przez wszystkich w internetach zwierzę, a za sprawą numerów, które wydaje.

Założona w 2008 roku przez barcelońskiego producenta i DJ-a Coyu, jest obecnie jedną z najważniejszych wytwórni techno oraz house.

W swoim katalogu serwuje wydawnictwa od takich producentów jak Jay Lumen, Ramiro Lopez, Reinier Zonneveld, Technasia czy nasz rodzimy duet Blooma (A_Gim i Deas).

YouTube

By loading the video, you agree to YouTube’s privacy policy.
Learn more

Load video

Wśród supporterów Suary znajdziemy też prawdziwych gigantów – Laurenta Garniera (wielkiego idola Coyu), Carla Coxa, Loco Dice’a, Maceo Plexa, Marco Carolę, Jorisa Voorna i Steve’a Lawlera. Owa lista jest jednak o wiele dłuższa, co pokazuje nam wyraźnie, że wokół numerów wydawanych przez hiszpański label ciężko przejść obojętnie.

Maksymalna radość na parkiecie

Filozofia Suary jest bardzo prosta – wydawać  najwyższej jakości muzykę, tworzoną przez najciekawszych producentów na scenie. Cel? Dawanie ludziom maksymalnej radości na parkiecie. Zaczęło się od modnych 12 lat temu tech house’owych i minimalowych brzmień. Plumkające dźwięki przeszły jednak mutację w okolicach 2010 roku, kiedy to modni w technicznych kręgach producenci zaczęli inspirować się tłustym housem. W  ten właśnie sposób  minimalowcy przerzucili się na tworzenie bardziej przestrzennych utworów, pełnych jazzo- i latino-podobnych sampli oraz pociętych wokali. Z czasem doszła do tego również linia melodyczna, dodająca kawałkom feelingu psychodelicznej podróży. Doskonale te etapy przemian w klubowych trendach obrazują trzy produkcje wydane przez koci label:

Simone Tavazzi – Rotowash
YouTube

By loading the video, you agree to YouTube’s privacy policy.
Learn more

Load video

Tube & Berger – Imprint Of Pleasure
YouTube

By loading the video, you agree to YouTube’s privacy policy.
Learn more

Load video

Reinier Zonneveld – Degenerate
YouTube

By loading the video, you agree to YouTube’s privacy policy.
Learn more

Load video

Suara to bowiem kot, który skacze po dachach w poszukiwaniu nowych inspiracji. Kiedy już się znudzi, biegnie dalej, co potwierdza sam założyciel wytwórni, przyznając, że zmęczył go tech house. Mimo iż wielu kolegów z branży odradzało mu zmianę kierunku labelu, on postanowił ją przeprowadzić i w konsekwencji od pewnego czasu wytwórnia wydaje m.in. kawałki spod znaku hard techno z domieszką oldschoolowych rytmów. Po raz kolejny Coyu spadł na cztery łapy i potwierdził, że kotom wolno więcej, wszak Suara to obecnie obok Filth On Acid oraz Dolma Records jeden z trendsetterów, jeśli chodzi o świat techno i house.

YouTube

By loading the video, you agree to YouTube’s privacy policy.
Learn more

Load video

Na pomoc kocim braciom!

Suara to nie tylko wytwórnia, ale równierz seria imprez spod znaku „Suara Nights”, sklep  oraz podcasty.

To również fundacja pomagająca bezdomnym kotom, oferująca im opiekę weterynaryjną i pomagająca w znalezieniu nowych właścicieli.

Suara Foundation działa na zasadzie non profit, a centrum organizacji jest mieszczące się w dzielnicy Barcelony zwanej El Born ekskluzywne (ze względu na wystrój oraz sposób funkcjonowania) schronisko dla kotów. Twórcom tego miejsca zależy na zapewnieniu podopiecznym jak najlepszych warunków, dlatego też ograniczono możliwość odwiedzania sympatycznych kociaków do czwartkowych, piątkowych i sobotnich popołudni (wcześniej schronisko było również otwarte w środowe popołudnia, a w soboty była możliwość spotkania z milusińskimi przez cały dzień), by nie zamęczyć naszych mniejszych braci.  

Niestety jednak pandemia COVID-19 doprowadziła do sytuacji, w której coraz więcej miejsc publicznych, takich jak kawiarnie czy kluby jest zamykanych.

Kryzys nie ominął  również naszych bohaterów, którzy niedawno w jednym z postów facebookowych oznajmili, że są bliscy zakończenia działalności „domu dla kotów”. Mimo wszystko nie tracą nadziei. Każdy może wesprzeć fundację, wchodząc na stronę (link). Jeśli więc kochacie muzykę i koty, to warto dołożyć swoją cegiełkę do tej wyjątkowej inicjatywy.

Więcej o problemach fundacji przeczytacie tu.