Electronic Beats Poland

Wyobraźnia z kartonu: Adam Słodowy i to co nam przekazał

Adam Słodowy opuścił nas 10 grudnia 2019 roku, ale jego fantastyczne pomysły i podejście do życia powinniśmy znać wszyscy. Zwłaszcza w ostatnich trudnych dniach, kiedy tak bardzo potrzebujemy wypełnić czas swoim pociechom.

Words by Kacper Peresada
Published on March 19, 2020 10:50 Berlin Time

Co można zrobić w kraju, w którym na półkach sklepów dostępne są tylko prowizoryczne narzędzia, deski i okazjonalnie knoty świec.

Można zrobić niemal wszystko, trzeba tylko nieco pogłówkować. Z takiego założenia wychodził Adam Słodowy – twórca legendarnego dziś programu „Zrób to sam”. Ogólna bieda i niedobory PRLu były poligonem dla kreatywności jednej z najsympatyczniejszych postaci niespecjalnie przyjaznej telewizji lat 60.

YouTube

By loading the video, you agree to YouTube's privacy policy.
Learn more

Load video

Poligon to miejsce dobrze mu znane.

Urodzony w 1923 roku Słodowy, jeszcze podczas II wojny światowej wstąpił do armii. Już jako mundurowy w stopniu majora Ludowego Wojska Polskiego, mógł zająć się prowadzeniem swojego „show” w telewizji, która starała się wygospodarować nieco programu na rozrywkę. W 1959 roku zadebiutował pierwszy odcinek jego autorskiego programu „Zrób to sam” nadawanego najpierw w popołudniowym paśmie programowym, a później w niemniej kultowej audycji „Teleranek”. O sukcesie programu dla młodych majsterkowiczów mówią liczby. Na ekranach telewizji program utrzymał się przez, bagatela, 24 lata. W tym czasie wyemitowano 505 jego odcinków programu.

Podobno program “Zrób to sam” zawdzięcza swój tytuł rozmowie, dzięki której Słodowy dostał możliwość prowadzenia audycji.

Na rozmowie z redaktorem Tadeuszem Kołaczkowskim wyraził dezaprobatę wobec tego w jaki sposób telewizja uczy dzieci podstawowych sprawności technicznych. W odpowiedzi miał usłyszeć, że skoro tak to może, „Zrób to sam”. Zrobił, a o jego programie krążyły nawet żarty polityczne. Jak choćby ten: „Kto jest największym wrogiem Gierka? Adam Słodowy. Bo kiedy Gierek pyta: – Pomożecie?, Słodowy odpowiada: – Zrób to sam”.

Gdy po raz pierwszy wystąpił przed telewidzami, postanowił, że uraczy dzieci pomysłem na własnoręcznie zrobiony karmik dla ptaków.

Prace nad programem trwały kilka miesięcy, po to by na wizji zbić kilka deszczułek, wbić kilka gwoździ. Wszystko to trwało nie dłużej niż dwadzieścia minut, ale w tym czasie Słodowy opowiadał też o sprawach ważniejszych niż stosowne użycie młotka.

YouTube

By loading the video, you agree to YouTube's privacy policy.
Learn more

Load video

Fenomen Adama Słodowego

W jednym z kolejnych odcinków podczas pracy nad przenośnym teatrzykiem cieni opowiadał o tym, że choć zwyczajowo mówi się „rzucić cień” to cienia rzucić się nie da, bo cień to po prostu brak słońca. Prawda to oczywista, ale na tym także polegał fenomen Słodowego, że oczywiste prawdy łączył z informacjami ze świata fizyki, mechaniki oraz w międzyczasie majsterkował i prezentował wszystko piegowatą ręką, w której trzymał zakończony strzałką wskaźnik. Gdy odkładał na bok wskaźnik, chwytał za pióro. W latach 1973-75 wspólnie z Romanem Huszczo napisał scenariusz do 20-odcinkowego serialu animowanego “Pomysłowy Dobromir”. Na swoim koncie miał też książki „Budowa samochodu amatorskiego” czy „To wcale nie jest trudne”.

Dziś realizacja programu i wszystkie stworzone w nim przedmioty wydają się archaiczne. Kto bowiem chciałby robić motorówkę napędzaną gumką recepturką, skoro w dowolnym sklepie kupimy zabawkę znacznie bardziej zaawansowaną. Zaletą programów Słodowego była nie umiejętność odpowiedzi na doraźne problemy i niedobory, a ponadczasowa zdolność do kreatywnego radzenia sobie z problemami.

 

 

YouTube

By loading the video, you agree to YouTube's privacy policy.
Learn more

Load video

Dziedzictwo Słodowego

Chociaż nie cierpimy już na niedobory wszystkiego, a kreatywność kanalizujemy w zupełnie innych działaniach, to sznurek, tektura, listewki i sklejki nadal nadają się do tworzenia zabawek i różnego rodzaju urządzeń. Nie chodzi rzecz jasna o to by jeszcze raz stworzyć lampion, bezpieczną strzelbę, czy pstryczek elektryczny. Rzecz w tym, żeby pokazać jak z pomocą niewielkiego ekwipunku, można zrobić „coś z niczego”. W tym Słodowy był prawdziwym autorytetem.

Adam Słodowy opuścił nas 10 grudnia 2019 roku, ale jego fantastyczne pomysły i podejście do życia powinniśmy znać wszyscy. Zwłaszcza w ostatnich trudnych dniach, kiedy tak bardzo potrzebujemy wypełnić czas swoim pociechom, a fora pełne są pytań rodziców o inspiracje.

 

YouTube

By loading the video, you agree to YouTube's privacy policy.
Learn more

Load video