TOP 5: Techno tańce we Wrocławiu | Electronic Beats Poland

TOP 5: Techno tańce we Wrocławiu

 

 

Wszyscy narzekają, że wszędzie tylko techno, a żadna inna muzyka klubowa nie ma w Polsce racji bytu. Ciężko się z tym nie zgodzić, jednakże, każdy z nas lubi czasem pójść na imprezę, gdzie prym wiedzie ten repetytywny, potężnie brzmiący gatunek elektroniki.

We Wrocławiu dzieje się w tej kwestii bardzo dużo, dlatego przygotowaliśmy dla Was, wspólnie z Going., listę pięciu najbardziej interesujących wydarzeń, których wspólnym mianownikiem jest techno.

James Ruskin, 06.10, Port Miejski

James Ruskin uchodzi za jedną z najważniejszych postaci w europejskim środowisku techno. Jest założycielem kultowej wytwórni Blue Print Records, wspólnie z Regisem współtworzy duet OVR i wydaje wysokiej jakości muzykę od przełomu lat 90./00. pod własnym nazwiskiem. Do Wrocławia przyjedzie, aby zagrać w ramach znakomitego cyklu SLAP, który gościł już takich DJ-ów jak chociażby Etapp Kyle, DVS1 czy Antigone. W industrialnych podziemiach Portu Miejskiego towarzyszyć mu będą Freddy K, Dtekk oraz Spectribe. Jeśli na techno w weekend, to tylko tam!

Monoloc, 28.10, Das Lokal

Niemiecki producent, którego albumy wypełnia dystopijna wizja muzyki techno powraca do Polski. Podopieczny takich wytwórni jak Afterlife i Dystopian, upodobał sobie mroczną i tajemniczą atmosferę, a to wszystko podpiera solidnymi elektronicznymi fundamentami. Wystarczy odpalić jego wydany w 2016 roku krążek The Untold Way, żeby poczuć głębie dźwięków serwowaną przez Monoloca. Słuchając jego didżejskich setów można wpaść w kosmiczny tunel, który zaprowadzi nas do zupełnie innej galaktyki. Ktoś mówił, że wycieczka poza orbitę ziemską musi kosztować setki tysięcy dolarów? Wpadnijcie przekonać się o tym na własnej skórze – wszyscy na pokład!

Abdulla Rashim, 20.10, Świdnicka 12

Anthony Linell to niesamowicie zdolny koleś – nie dość, że produkuje muzykę pod dwoma aliasami, to jeszcze prowadzi jedną z najciekawszych obecnie wytwórni – Northern Electronics. W tym roku światło dzienne ujrzały dwa albumy jego autorstwa, a utalentowany Szwed zwiedził już kluby na całym świecie. W ramach promocji, po udanym występie na białostockim Up to Date Festival, Rashim wpadnie do Wrocławia, aby poczęstować zgromadzonych zimnym, repetytywnym techno prosto z nordyckich lasów.

Oliver Koletzki, 28.10, Port Miejski

Kolejny weteran w naszym zestawieniu to Oliver Koletzki. Niemiec z kilkunastoletnim stażem wpadnie do naszego kraju pod koniec października. Jego wizja techno to chwytliwa melodia, wyraźna stopa oraz szybkie tempo. Pochodzący z Hamburga producent przewodzi własnej wytwórni Stil vor Talent, która była trampoliną do sukcesu m.in. HVOB. Ma w swoim dorobku kilka długogrających płyt oraz wiele EP-ek i singli, które na stałe weszły do wielu didżejskich selekcji. Jego utwory i sety są wypełnione taneczną energią, która z pewnością zadowoli każdego fana solidnego techno rzemiosła!

Eric Cloutier, 27.10, Das Lokal

Znany i lubiany kolektyw Dype powraca z kolejną imprezą w stolicy Dolnego Śląska. Na ich zaproszenie, do Das Lokalu przyjedzie nie kto inny, a sam Eric Cloutier. Urodzony w Detroit, na maksa przesiąknięty tamtejszym klimatem i surowym brzmieniem. Od wielu lat zamieszkały w Berlinie – europejskiej stolicy techno. Cloutier z powodzeniem łączy w swojej twórczości duszną atmosferę dubu z ascetyczną formą elektroniki z Miasta Tłoków. Amerykanin bardziej czuje się DJ-em aniżeli producentem, a jego eklektyczną selekcję będziecie mogli sprawdzić już pod koniec października!