Premiera teledysku Dunayev // Soppel - Dyletanci - Electronic Beats Poland
Feed/Music

Premiera teledysku Dunayev // Soppel – Dyletanci

Dyletanci. Nonszalancko wykorzystują komunikację ze światem zewnętrznym do
prowadzenia własnych wojen – niezależnie od tego, czy mówimy tu o wojnie towarzyskiej, czy nuklearnej.

Opowiada o nich najnowsza piosenka duetu Dunayev // Soppel okraszona
trashowym teledyskiem. Melanż metaforycznych kadrów i cyfrowych zgrzytów z dodatkiem poklatkowych animacji, przełamane łacińskimi sentencjami. To coś więcej, niż teledysk. To manifest. Za klip jest odpowiedzialny Krzysztof Sierpiński, współzałożyciel grupy artystycznej Glitter Confusion, o której pisaliśmy jakiś czas temu.

MUTATO NOMINE DE TE FABULA NARRATUR
O tobie ta bajka mówi choć pod zmienionym imieniem

Dunayev i Soppel siedzą w wannie w brudnej toalecie i nagrywają teledysk. Bez budżetu, na szybko. Nagrywa ich kolega, ubrany w niebieską koszulkę z wyciętymi plecami. Pacjent szpitala? Gdy Dunayev bierze mikrofon do ręki, przenosimy się do innego świata – do
opowieści o stanie ludzkiej moralności. Bohaterowie przemierzają kolejne sceny jako
pęknięte serce, fruwają nad miastami i wsiami.

AMOR OMNIBUS IDEM
Miłość dla wszystkich taka sama

Wcielają się także w przedstawicieli queerowej społeczności. Groteskowo wyolbrzymieni, agresywni. Przedstawieni jako szemrane postaci grające w karty. Wyuzdana lewacka gender patologia, jaką demonizuje prawica. W biały dzień z nieba spadają meteory. Naszym oczom ukazują się fragmenty pierwszego marszu niepodległości, w trakcie którego pozwolono popuścić wodze patriotycznej fantazji i doszło do zamieszek, wyrywania kostki brukowej i podpalenia tęczy na placu Zbawiciela. Ile czasu minęło od tego wydarzenia? Co się zmieniło?

NE PUERO GLADIUM
Nie dawaj dziecku miecza

W kolejnym kadrze przyłapujemy dwójkę korposzczurów na papierosku i głębszym.
Spotykają się wspólnie, by zapić bezcelowość istnienia, niezależnie od pozycji. Są
obserwowani przez wielkie oko. Następnie przenosimy się do lasu, gdzie na stosach
usypanych z drewna oraz książek przywiązane są dwie postacie.

DAMNAT QUOD NON INTELLEGUNT
Nienawidzą ponieważ nie rozumieją

Palenie książek nawiązuje do rytualnego spalenia książek fantasy oraz książek opisujących inne niż katolicka religie. Tam gdzie pali się książki, mogą niedługo płonąć ludzie. Naukowiec płonie za swoje odkrycia. Globus ostatecznie unika spalenia, jako symbol niemożności cofnięcia rozwoju. Płonie także czarownica, umiera na stosie ułożonym przez mężczyzn. Pojawia się portret Stanisława Szukalskiego. Artysty z ogromnym talentem, który zapłacił najwyższą cenę za romans z faszystowską ideologią.

O SPECTACULUM MISERUM ET ACERBUM !
O widowisko nędzne i przykre!

Pod koniec klipu bohaterowie zaczynają się ze sobą bić. Jest to wyraz queerowej
społeczności, która w dalszym ciągu nie może przemówić jednym głosem, wyszydzając się wzajemnie. Może to już najwyższa pora, żebyśmy stanęli solidarnie ramię w ramię w obliczu szerzącej się w naszym kraju nienawiści?