Taka była prawdziwa “Siła sióstr” - Electronic Beats Poland

Taka była prawdziwa “Siła sióstr”

  • Oryginalnie materiał ukazał się 15 września 2003 roku, a więc jak łatwo obliczyć lada moment będzie obchodził 15. urodziny. Wydawcą albumu był hiphopowy label Tedego, czyli Wielkie Joł. To właśnie Jacka uważa się za odkrywcę talentu grupy – był obecny na “Sile sióstr”, Sistars zaś zaznaczyli obecność na jego krążku z tego samego roku.
  • “Siła sióstr” wcale nie zyskała z miejsca świetnego odbioru publiczności i szerokiej popularności. Dość powiedzieć, że w pierwszym tygodniu sprzedaży, płyta nie dotarła nawet do pierwszej 50-tki listy OLiS! Żeby zaspokoić waszą ciekawość – w tym zestawieniu z 29 września 2003 (obejmowało ono sprzedaż w okresie 15.09-21.09), liderem był album Bajmu “Myśli i słowa”, na drugim miejscu znalazła się Kayah z “Stereo typem”, a podium zamykał Sting i “Sacred Love”. Ciekawe, nie?
  • Na debiucie Sistars dominowali właśnie goście ze świata hiphopowowego. Oprócz wspomnianego Tedego, byli to WSZ, O.S.T.R., CNE, Numer Raz i najmniej znany i pamiętany z tego grona Apex, rapujący po angielsku. Z perspektywy czasu najlepiej jeśli chodzi o współprace wypadli w kawałku tytułowym Numer Raz i O.S.T.R.
  • Popularność formacji i tej płyty rosła wraz z każdym singlem i teledyskiem, a apogeum nastąpiło wiosną 2004 roku. Okraszone singlami kawałki “Spadaj” i “Synu” narobiły sporo furory, której kulminacją był występ na festiwalu w Opolu. Można powiedzieć więc, że sukces płyty rodził się… 9 miesięcy od czasu premiery.
  • Wraz z rosnącą famą, grupa zaczęła też dominować w przeróżnych plebiscytach i konkursach. Od Fryderyków, przez Ślizgery, aż do MTV Europe Music Award. Ta lista naprawdę była długa i trochę jednak niespodziewana, gdy odnieść do to dość chłodnego zrazu przyjęcia debiutu zespołu. Prawdziwym wydaje się zatem stwierdzenie, że rodzimy rynek do adaptacji u nas R&B i neo-soulu z prawdziwego zdarzenia musiał po prostu dojrzeć.