Electronic Beats Poland

Najlepszy czas na kolekcjonowanie jest tu i teraz!

Published on October 26, 2016 10:44 Berlin Time

Kolekcjonowanie rozpoczął od pracy Edwarda Dwurnika znalezionej na śmietniku. Dziś jego kolekcja wymieniana jest w prestiżowym przewodniku BMW Art Guide. O to jak kolekcjonować i jakiej sztuki nie kupować, pytamy Michała Borowika.

Pierwszą pracą w mojej kolekcji był: Śmieć. Dosłownie. Rozpocząłem przygodę z kolekcjonowaniem wraz ze znalezieniem na wysypisku dzieła sztuki, które dla kogoś było bezwartościowym śmieciem.

 

Dzisiaj w mojej kolekcji znajdują się: Prace artystów mojego pokolenia. Przez lata wypracowałem subiektywne i bardzo osobiste kryteria doboru. Często nawiązują do początku i wspomnianego wcześniej znaleziska, ale też dużo czasu poświęcam pamięci, aktualnym wydarzeniom, przemianom i napięciom społecznym, nadprodukcji. Sięgam też po terminologię z zakresu programowania i przez część prac przenoszę wirtualny język do świata rzeczywistego. Zwracam uwagę na problem nieustannego przeciążenia, którego doświadczamy w zdigitalizowanym świecie. Staram się aby kolekcja była wielowymiarową i wielowarstwową siecią powiązań i zależności pomiędzy poszczególnymi pracami.

Od czego powinno się zaczynać kolekcjonowanie sztuki: Od totalnego otwarcia się na otaczający świat, ludzi, ich potrzeby, poglądy, wydarzenia i wyzbycia się wszelkich ograniczeń oraz wartościowania. Następnie zawężenie się do skrupulatnego dostrzegania piękna w tym co przeoczone, zapomniane. To złożony proces wyrabiania w sobie wrażliwości estetycznej.

 

Co warto kupować: To co nam się podoba, sprawia przyjemność i z czym się w pełni identyfikujemy.

 

A czego nie warto: Tego co zbyt egzaltowane, introwertyczne, z etykietą sukcesu i zapewnieniem o dobrej inwestycji.

 

Na mojej liście życzeń znajduje się praca: Której nawet ja sam na tę chwilę nie potrafię jeszcze określić słowami.

Ile trzeba wydać, żeby mieć dobre dzieło sztuki: To zależy na ile „dobre dzieło sztuki” będzie dla kogoś wystarczająco dobre i dosłownie tyle, ile ten ktoś jest w stanie za nie zapłacić.

 

Gdy już kupimy pracę warto: Oswoić ją z otoczeniem i pamiętać, że na przykład prace olejne kochają słońce, w przeciwieństwie do fotografii czy rysunków.

 

Najdziwniejsza praca jaką kupiłem: Obiekt niezidentyfikowany. Bezkonfliktowe dzieło sztuki z przymrużeniem oka, które odnosi się do korzeni ludzkości, przypominając do złudzenia wszystko a zarazem nic i które każdy może zinterpretować po swojemu.

 

Nigdy nie kupiłbym: Art deco i jelenia na rykowisku we współczesnej odsłonie oraz żółtego Lamborghini.

Najlepiej sztukę kupować w: Galeriach, domach aukcyjnych i bezpośrednio od artystów.

 

Gdybyś miał udzielić pięciu porad początkującemu kolekcjonerowi:

Na początek proponuję garść złotych myśli zaadaptowanych na własne potrzeby:
1. Jeśli chcesz rozpocząć przygodę ze sztuką przestań pytać innych o zgodę.
2. Najlepszy czas na kolekcjonowanie jest tu i teraz!
2. Twoja kolekcja staje się lepsza gdy Ty stajesz się lepszym.
4. Także wśród ludzi jest więcej kopii niż oryginałów.
5. Nie próbuj zadowolić wszystkich.

O tym, co aktualne w polskiej sztuce przekonacie się już w przyszłym tygodniu podczas Warsaw Gallery Weekend. I może przy okazji, jedna z prac zachęci was do rozpoczęcia przygody z kolekcjonowaniem sztuki?
Michał Borowik od 2005 roku tworzy autorską kolekcję sztuki współczesnej pod nazwą Borowik Collection. Zaliczana jest według amerykańskiego magazynu Modern Painters Magazine i portalu Artinfo.com do pięćdziesięciu najważniejszych kolekcji sztuki współczesnej świata. W zestawieniu figurował obok takich postaci jak Darja Aleksandrowna Żukowa, twórczyni moskiewskiego Garage Centre for Contemporary Culture. Wymieniana w czterech edycjach międzynarodowego przewodnika BMW Art Guide, wydanym przez Hatje Cantz oraz Independent Collectors. Wyróżniona przez niezależny zespół kuratorów oraz krytyków jako kolekcja o szczególnym osobistym i ponadczasowym przesłaniu. Wymieniana wśród 256 najważniejszych światowych kolekcji sztuki współczesnej z ponad 40 krajów. W 2013 roku został finalistą plebiscytu PKN Orlen Polacy z Werwą w kategorii — innowacje w biznesie.