Electronic Beats Poland

Magiczny YouTube, czyli kanały, które powinniście znać

Znalezienie jakościowego contentu na YouTubie czasami graniczy z cudem. Przy tej ilości ludzi próbujących zrobić karierę w internecie, jakość schodzi na drugi plan, pozostawiając na pierwszym chęć szybkiego zyskania subskrybentów. Postanowiliśmy przygotować dla was listę trzech kanałów YouTube’owych, których grzech nie znać i które warto oglądać regularnie.

VIDEOGAMEDUNKEY

YouTube

By loading the video, you agree to YouTube's privacy policy.
Learn more

Load video

Dunkey jest już niemal legendą YouTuba. Jako pierwszy growy jutuber postanowił, że motywem przewodnim jego filmików będzie… szaleństwo. Zaczynał jako gracz League of Legends, aby z czasem, w związku z ciągłymi banami otrzymywanymi przez twórców gry, zacząć mówić również o innych tytułach. Filmiki Dunka to mieszanka składająca się z przekleństw, nonsensownego humoru i wybuchów złości – czasami jego własnych, a czasami ludzi, których w trakcie grania lubi doprowadzać do szału.

CINEMA SINS

https://youtu.be/pn0LXWaPxnQ

Wielu fanów lubi znajdować braki logiki w scenariuszach, czy błędy, takie jak nowoczesne zegarki na rękach bohaterów “Gladiatora”. Są to takie małe trivie, które dodają smaczku oglądaniu. Jeśli jednak brakuje wam chęci sprawdzania jakiegoś tytułu 18 razy i analizowania wszystkiego klatka po klatce, to mamy dla was rozwiązanie – oglądajcie CinemaSins. O sile tego kanału świadczą nie tylko skrupulatnie wypatrzone pomyłki, ale też forma ich podania. Dowcipne komentarze, absurdalne błędy (jak ulubiony gag twórców „This Scene Doesn’t Contain Lap Dance”) oraz świetnie pocięte i przygotowane filmiki.

FIRST WE FEAST

YouTube

By loading the video, you agree to YouTube's privacy policy.
Learn more

Load video

FWF to przede wszystkim genialna seria wywiadów zatytułowana „Hot Ones”. Koncept jest bardzo prosty. Panowie zapraszają gwiazdę do stołu i zaczynają z nią rozmawiać, podjadając ostre skrzydełka. Skrzydełek jest 12, a każde kolejne jest oblane coraz ostrzejszym sosem. Zaczynają delikatnie, od sosów osiągającyh ok. 1000 punktów w skali Scoville’a (tabasco ma tych punktów około 5000), ale ostatnie skrzydełko, to żywy ogień, który w tej samej skali sięga poziomu 550… tysięcy punktów. Na szczęście, jak dotąd, jeszcze nikt nie umarł przez te wywiady. Tylko Coolio skończył w szpitalu…