Jak debiutowały gwiazdy kina - Electronic Beats Poland

Jak debiutowały gwiazdy kina

Każdy kiedyś musiał jakoś zacząć. O niektórych debiutach gwiazd kina krążyły przez lata legendy. Niektórzy mieli być gwiazdami porno (Sylvester Stallone), inni występowali w horrorach (Jonny Depp), a jeszcze inni mieli więcej szczęścia i debiutowali np. w kultowym „Powrocie do Przyszłości” (Elijah Wood). Postanowiliśmy pokazać wam kilka najciekawszych debiutów aktorów, których w tym momencie zna każdy. A kilkanaście, kilkadziesiąt lat temu nikt nie mógł się spodziewać, kim zostaną w przyszłości.

Rober Downey Jr.

Robert zadebiutował w wieku pięciu lat, gdy pojawił się w filmie „Pound” w 1970 roku. Reżyserem i scenarzystą filmu był jego ojciec Robert Downey Sr.. Jego jedyną linijką tekstu w filmie było pytanie: „Czy masz jakieś włosy na jajach?”

Reese Witherspoon

Rogert Ebert napisał o debiucie 15-letniej wtedy aktorki: „Scena z jej pierwszym pocałunkiem jest jedną z najbardziej idealnych małych scen, jakie kiedykolwiek zobaczyłem w filmie”. Reese zagrała Dani Trant w „The Man in The Moon” 14-latkę zakochaną w 17-letnim sąsiedzie.

Angelina Jolie

Jako córka Jon Voighta nie musiała długo czekać na swój debiut. W wieku 7 lat mogliśmy ją zobaczyć w filmie „Lookin’ To Get Out”, w którym wystąpił również jej ojciec.

Leonardo DiCaprio

Nie mamy stuprocentowej pewności, czy występ u Myszki Miki był pierwszy aktorskim zadaniem w karierze. Wiemy, że rok później nastąpił jego debiut w telewizji, 3 lata później zagrał w pierwszym filmie, który trafił prosto na VHS. Ciężko jest nam jednak znaleźć wcześniejszą pracę, ale jeśli się mylimy, to faktycznym debiutem Leo  była reklama gumy do żucia „Bubble Yum”.

Jake Gyllenhaal

Jego rodzina od zawsze była mocno związana z kinem, ale Jake zadebiutował, gdy miał 11 lat. Wystąpił wtedy w „Sułtanach Westernu”, grając syna głównego bohatera, w którego wcielił się Billy Crystal. Co ciekawe, gdy Jake wystąpił w genialnym „Donnie Darko” i wcielił się 16-letniego bohatera filmu, miał już wtedy 21 lat.

Scarlett Johansson

Johansson od zawsze chciał być aktorką jednak gdy kolejne przegrane castingi coraz bardziej wpływały na psychikę dziewczynki, jej matka postanowiła ograniczyć ich ilość do minimum. W końcu w wieku 9 lat Scarlett po raz pierwszy pojawiła się na dużym ekranie w filmie „Małolat” z Brucem Willisem i młodym Elijah  Woodem.

Al Pacino

Jeden z najlepszych kinowych aktorów w historii swój debiut zaliczył dwa lata przez 30 urodzinami. Pojawił się w jednym odcinku serialu „N.Y.P.D.” zatytułowanym „Deadly Circle of Violence”. Obok niego na ekranie pojawiła się też jego dziewczyna Jill Clayburgh. Zaledwie trzy lata później mając na koncie jedynie dwa filmy i odcinek zapomniane serialu Pacino pojawił się w „Ojcu Chrzestnym”. Reszta, jak to mówią, to historia.

Joaquin Phoenix

Joaquin swój debiut współdzielił ze starszym bratem Riverem. Obaj pojawili się w serialu „Seven Brides for Seven Brothers”. Za każdym razem, gdy wspominamy brata Joaquina, zastanawiamy się, jak potoczyłaby się jego kariera. W końcu to on miał być tym bardziej utalentowanym z tej dwójki. A Phoenix w tym momencie jest prawdopodobnie najlepszym amerykańskim aktorem.

Ben Affleck

Pierwszy występ aktualnego Batmana przypadł na 1981 rok, gdy Affleck miał jedynie 7 lat i pojawił się w „Dark Side of the Street”. Jednak jego pierwszy aktorski sukces miał miejsce 3 lata później, gdy stał się gwiazdą serialu „The Voyage of the Mimi”

Tom Hanks

Tom jak wiele gwiazd kina swoją debiutancką rolę zaliczył w typowym amerykańskim horrorze. Miał wtedy 24 lata i pojawił się w „He Know You’re Alone”. Ciekawe,  że jeden z najbardziej utytułowanych aktorów w historii zaczął tak późno, będąc solidnym aktorem komediowym.

Clint Eastwood

Eastwood zadebiutował w 1955 roku, grając laboratoryjnego asystenta w filmie „Revenge of the Creature”. Przez pierwsze lata swojej kariery aktor był krytykowany za bycie zbyt sztywnym, dziwny wyraz twarzy i za wypowiadanie swoich kwestii przez zęby. Te same rzeczy stały się jego znakiem rozpoznawczym jedynie kilka lat później.