Electronic Beats Poland

GIF o Tron część 2, czyli 6. sezon w obrazkach

Published on July 4, 2016 16:31 Berlin Time

Szósty sezon „Gry o Tron” nie jest łatwy do ogarnięcia. Powiedzieć, że dużo się działo, to jakby nazwać OFF Festiwal małą imprezą klubową. W końcu skakaliśmy nawet po kontynentach, aby nie przegapić ważnych momentów w historii głównych bohaterów. Częste przenoszenie się tego, kto stanowił centrum opowiadanej sceny, spowodowało też, że nie mogliśmy być do końca pewni chronologii, w jakiej przedstawiane były wydarzenia (zwłaszcza w przypadku ostatniego odcinka tego sezonu, którego chronologiczny bałagan ostatecznie przez wielu fanów został podsumowany zdaniem: „Dobra, dajmy spokój, to serial”).

Skomplikowana droga na Żelazny Tron

Przy okazji części pierwszej naszego podsumowania (LINK) pokazaliśmy Wam drogę Jona Snowa od martwego trupa do potencjalnie wkrótce zamordowanego Króla Północy. Teraz skupimy się na postaciach, które po drugiej stronie morza knuły, jak by tu usiąść na Żelaznym Tronie.

Zaczniemy od Daenerys, która na początku sezonu znalazła się na terenach Dothraków w związku z fanaberiami jej nieposłusznego smoka. Dothrakowie najpierw zastanawiali się, czy ją zabić, by ostatecznie zaprowadzić ją do domu spokojnej starości wdów po wielkich wodzach. Następnie znowu zaczęli się głowić, czy może nie lepiej się jej pozbyć, co skończyło się… ich śmiercią.

Smoki i piękne kobiety

Po tym, jak Daenerys spaliła prawie wszystkich wysoko postawionych jeźdźców, ci, których nie spaliła, bez większych ceregieli oddali jej pokłon. Niestety z tej okazji nie odbył się żaden koncert z udziałem miejscowych sław. W tym samym czasie, pod nieobecność królowej, Tyrion zastanawiał się, jak ma prowadzić miasto wstrząsane ciągle falami morderstw. Najpopularniejszy karzeł w historii telewizji postanowił kupić sobie trochę czasu w rozmowach z byłymi władcami miasta, a następnie przybił piątkę ze smokami i oswobodził je z łańcuchów.

Oczywiście Tyrionowi zawsze coś nie wychodzi, więc nie trzeba było długo czekać, aby flota wrogich statków zareagowała na nieobecność królowej i próbowała z powrotem odebrać to, co do nich należało – miasto i niewolników. Na szczęście panna Targaryen chwilę później pojawiła się z uśmiechem na ustach i ze smokiem między nogami.

Po czym wyjaśniła, czemu nie warto z nią zadzierać…

I ruszyła po należne jej miejsce w Westeros.

Komplikacje, komplikacje i jeszcze raz komplikacje

W międzyczasie w Królewskiej Przystani trwała religijna rewolucja. Margery Tyrell postanowiła udać nawrócenie, aby zdobyć odpuszczenie swoich grzechów. Przy okazji nakierowała na Wiarę w Siedmiu jej królewskiego męża i starała się zdyskredytować w ten sposób swoją teściową, Cersei Lannister, która miała niebawem stanąć przed obliczem Bogów.

Gdy jednak przychodzi moment sądu, zamiast wziąć w nim udział, Cersei postanawia go zniszczyć, rozwalając przy okazji pół miasta. W wybuchu umierają wszyscy przeciwnicy królowej matki. A ci, którzy nie znajdują się wystarczająco blisko centrum erupcji, giną z rąk jej podopiecznych.

Niestety to, czego Cersei nie przewidziała, to fakt, że śmierć ukochanej spowoduje, iż jej syn zdecyduje się na rezygnację z korony.

I dokąd to zaprowadziło?

Na szczęście dla niej, na koniec sezonu udaje jej się zdobyć to, o czym zawsze marzyła – Żelazny Tron. Kosztowało ją to marne życie trójki dzieci, musiała też zamordować tysiące niewinnych osób, wcielając w życie plan stworzony wcześniej przez Szalonego Króla (tego, którego zabił Jaime celem powstrzymania go od wysadzenia połowy miasta…).

Gdy kobiety na całym świecie walczyły o korony niczym klubowiczki o miejsce przy boku ulubionego wykonawcy electronic dance music, Arya Stark zdołała odzyskać wzrok i wrócić na nauki do człowieka bez twarzy. Jednak gdy otrzymała swoją pierwszą misję zabójstwa, zdecydowała, by ostrzec swój cel, co niestety spowodowało, że sama musiała stać się podarunkiem dla Boga O Wielu Twarzach.

Koniec….?

Wydawało się, że to już koniec… Można zgasić światło, zabrzmi muzyka klubowa, a wszyscy zrelaksują się i odpoczną. Ale…

Ale Arya dała radę

Po czym wróciła do Westeros i zabiła wszystkich Freyów, których miała pod ręką w ramach zemsty za Krwawe Wesele.

BUM! Co czeka nas w następnym sezonie? Dużo epickich walk. Jaime Lannister, który prawdopodobnie będzie chciał zabić swoją siostrę, bo z ukochanej zamieniła się w potwora. Daenerys będzie musiała znaleźć sobie męża, który zapewni jej wojska i ziemie. A przecież jeszcze trzeba pamiętać o nowym królu Żelaznych Wysp – Littlefingerze, knującym jak by tu przejąć posadę Jona Snowa oraz Varysie, planującym razem ze Żmijami i Tyrellami ruszyć na pomoc Matce Smoków.