EB x Going.: najciekawsze didżejki młodego pokolenia - Electronic Beats Poland

EB x Going.: najciekawsze didżejki młodego pokolenia

Wspólnie z Going. przedstawiamy Wam zestawienie kilkunastu didżejek, na których obecnie skupia się uwaga wielu fanów klubowego grania. Kobiety, które grają w kultowych miejscach, występują na najważniejszych festiwalach, a opiniotwórcze portale muzyczne rozpisują się o nich w samych superlatywach. Już od 19 stycznia będziecie mogli porównać wrażenia wybierając się na film “DJ” z Mają Hirsch w roli głównej. Sprawdźcie nasze zestawienie.

Avalon Emerson

Pochodząca z odległej Arizony, a zamieszkała w berlińskim Neukolln, Avalon Emerson jest jedną z najbardziej perspektywicznych producentek swojego pokolenia. Jest utalentowanym samoukiem, która swoje pierwsze, nieśmiałe kroki stawiał podczas imprez w San Francisco. Grając sety w tamtejszych klubach, didżejka szybko przedostała się do szerszej świadomości odbiorców i przeprowadziła do Berlina, gdzie obecnie jest regularną bywalczynią klubu Berghain. Jest jednym z najjaśniejszych punktów labelu Whities, a w jej twórczości dominuje nostalgiczny, rozmarzony i bardzo taneczny house.

Shanti Celeste

Brytyjska didżejka, która w wieku 12 lat przeprowadziła się z Chile do Bristolu. Pierwszy kontakt z muzyką klubową miała już w nastoletnim okresie, a mając niewiele ponad 20 lat założyła swój pierwszy label. Obecnie prowadzi autorską audycję w radiu NTS, organizuje imprezy, a jej ostatnia EP-ka ukazała się w 2017 roku nakładem Idle Hands. Stylistycznie oscyluje w klimatach radosnego house’u i disco.

Juliana Huxtable

Amerykańska didżejka, która swoją niszę odnalazła w świecie sztuki. Jej performanse i prace były wystawiane m.in. w MoMA, New Museum czy Institute of Contemporary Arts. Oprócz tego, jest autorką dwóch książek i prowadzi projekt Shock Value odnoszący się do kultury klubowej. W jej setach można się spodziewać dosłownie wszystkiego – Huxtable stawia na artystyczną wolność i eklektyzm. Robi wrażenie, prawda?

OR:LA

Obecny rok może należeć do pochodzącej z Liverpoolu Orlagh Dooley, która zadebiutowała dwa lata temu, a w ubiegłym roku jej kariera nabrała odpowiedniego tempa. OR:LA Najlepiej czuje się w brytyjskich, połamanych brzmieniach ze sporą dawką zachęcającego do tańca house’u. Polecamy obserwować rozwój tej zdolnej producentki, bo jej sety obfitują w znakomite momenty.

Discwoman

Didżejski kolektyw z Nowego Jorku, który robi obecnie niemałą furorę w undergroundowym świecie. Założony przez trzy dziewczyny – UMFANG, Frankie Decaizę Hutchinson oraz Christinę McCharen-Tran – które zaczynały od organizowania festiwalu, a obecnie jeżdżą po całym świecie, dają warsztaty, wspierają środowiska feministyczne oraz LGBTQ i oczywiście grają świetną muzykę. Siła i przyszłość to kobiety.

Peggy Gou

Niemalże wszystkie didżejki z naszego zestawienia mają na koncie przeprowadzki. Nie inaczej jest w przypadku Peggy Gou – Koreanki, która na miejsce zamieszkania wybrała – jakżeby inaczej – Berlin. Niespełna 28-letnia producentka ma w dorobku niemałe sukcesy (wydawnictwo dla sublabelu Ninja Tune czy występy na dużych festiwalach), a jej numery bardzo łatwo wpadają w ucho. Koniecznie sprawdźcie jej najnowszy podcast dla Resident Advisor, bo to niezwykle przyjemna podróż przez disco i house doprawione odrobiną acidu.

Courtesy

Urodzona na Grenlandii (!), a wychowana w Kopenhadze Najaaraq Vestbirk szturmem wdarła się do czołówki didżejskiego peletonu. Poprzedni rok był dla niej przełomowy – pojawiła się w ważnych klubach – amsterdamski De School czy paryski Concrete, a także Panorama/Berghain w wiadomym mieście. Wspólnie z Mama Snake prowadzi label Ectotherm, z którym wpada na miesięczną rezydencję do NTS Radio. Styl? Ciężki do jednoznacznej kategoryzacji i to jest największy plus Courtesy.

Via App

Nowojorska didżejka, która debiutowała kilka lat temu w lo-fi house’owej wytwórni 1080p. Na swoich wydawnictwach odważnie stawia na eksperymentalne brzmienia, którym blisko do techno, acidu i house’u. Tak naprawdę ciężko jednoznacznie sklasyfikować jej styl, bo umiejętnie żongluje kilkoma, nadając swojej twórczości naprawdę oryginalny wizerunek.

Lena Willikens

Rezydentka słynnego klubu Salon des Amateurs jest obecnie jednym z najciekawszych nazwisk didżejskiego środowiska. Uwielbia różnorodność i plemienne brzmienia, czego efekty słychać zarówno w jej autorskich kompozycjach, jak i w klubowych setach. Sporym atutem niemieckiej didżejki jest szczere i naturalne podejście, nie ma tutaj miejsca na kicz oraz pozerstwo.

Octo Octa

Jedyna trans-didżejka w naszym zestawieniu. Maya Bouldry-Morrison zdobyła rozpoznawalność jeszcze za czasów, kiedy była innej płci, a obecnie z powodzeniem kontynuuje swoją podróż przez deep house’owe klimaty. Wydany w 2017 roku album Where Are We Going? okazał się sporym sukcesem artystycznym i znalazł się w wielu końcoworocznych rankingach. Występ na ubiegłorocznym Unsoundzie był jednym z największych highlightów tej imprezy. Impreza z Octo Oct to gwarancja udanej zabawy.

Ziúr

Jeśli jesteście już zmęczeni dominującym housem i techno, Ziúr jest dla Was idealną opcją. Berlińska producentka to przykład futurystycznego i eksperymentalnego podejścia do klubowej muzyki. Nie przejmuje się stylistykami, BPM-ami i panującą modą. Organizuje cykl imprez Boo Hoo, nagrywała miksy dla Resident Advisor czy Discwoman, a jej debiutancki longplay U Feel Anything? był jednym z najciekawszych momentów ubiegłego roku. To chyba wystarczająca rekomendacja.

Inga Mauer

Nina Kraviz najbardziej rozpoznawalną rosyjską didżejką? Niebawem hierarchia może się zmienić – przynajmniej w kwestii muzycznej jakości. Inga Mauer wyraźnie zaznacza swoją obecność na elektronicznej scenie – debiutancki album w 2016 roku dla sublabelu Hivern Discs, miks dla RA, występy na dużych festiwalach. Dla kogo? Mauer specjalizuje się w dusznym, analogowym techno.

IMPREZY Z UDZIAŁEM DIDŻEJEK: