Electronic Beats Poland

Drake Waleczny - Pusha morderczy

Published on May 29, 2018 14:35 Berlin Time

Drake na tym etapie to artysta nie do ruszenia. Konsekwentna praca (abstrahując od jej jakości), biegłość w wykorzystywaniu nowych mediów, biznesowy zmysł – to wszystko złożyło się na gigantyczny sukces Kanadyjczyka. Na dobrą sprawę Drake nie musi się odnosić do jakichkolwiek branżowych prztyczków i tradycyjnych beefów – jego fanbase jest po prostu gigantyczny i nieugięty. A jednak, kiedy Pusha T wypuścił “Daytonę”, swój nowy minialbum, Dreezy zareagował.

 

W “Infrared” Push sugeruje, że Drake zepsuł rap swoim stylem, dodatkowo wyrzuca mu korzystanie z ghostwritera Quentina Millera. I tutaj powinniśmy się zatrzymać. Owszem, śpiewno-rapowany styl Drake’a ma wielki wpływ na to, jak obecnie wygląda krajobraz rapgry. Wiele Lilów, Youngów i innych wytatuowanych młodzieńców nie wypłynęłoby na szerokie wody, gdyby nie sukces Dreezy’ego. Ale Push pomija jeden znaczący fakt: to nie Drake zaczął ten trend, a Kanye West. ‘808s & Heartbreak’ z perspektywy czasu jest albumem, który przesunął wahadło w stronę śpiewu – wtedy to nie było tak oczywiste, ale historia potoczyła się zupełnie inaczej, bo Ye miał złamane serduszko. Bardzo lubię ten album, podobnie jak pierwsze albumy Drake’a, których by nie byłoby, gdyby nie Kanye. Nie jest to świadoma hipokryzja, ale niezręczność osłabiająca siłę argumentów.

“Duppy Freestyle”, odpowiedź Drake’a na “Infrared”, jest oczywiście gorzej zarapowana (King Push nie jest królem bez powodu), ale zawiera celne riposty. Przytyk o ghostwriterze zostaje odbity wręcz okrutnie: ‘So if you rebuke me for workin’ with someone else on a couple of Vs/What do you really think of the nigga that’s makin’ your beats?/I’ve done things for him I thought that he never would need/Father had to stretch his hands out and get it from me’. Push dziabał Drake’a od dawna, ale dziwi mnie, że dopiero teraz postawił na beef. Jeszcze bardziej dziwi mnie odpowiedź Drake’a, ale myślę, że po zniszczeniu Meek Milla gwiazdor poczuł się dużo pewniej w temacie beefów. Dreezy leży jakieś 10 poziomów poniżej Pushy, ale wystarczy wjechać mu na ambicję, żeby uruchomił najgłębsze kreatywne pokłady. Kiedy dowiedziałem się o istnieniu jego odpowiedzi, pomyślałem: “oj, po co mu to, przecież Push go zniszczy”. A tu proszę, “Duppy Freestyle” to świetny diss, pełny celnych ripost i dobrych wjazdów – jak np. tych podważających historie Pusha o byciu królem dilerów. Zacieram ręce na dalszy ciąg, bo po “Duppy Freestyle” Pusha T musi mieć jakąś odpowiedź. Czuję, że będzie to broń wielkiego kalibru – ponownie, reprezentant Clipse jest o niebo lepszym raperem niż szef OVO.

By loading the content from Soundcloud, you agree to Soundcloud’s privacy policy.
Learn more

Load content

Drake’a łatwo nie lubić. Łatwo narzekać na jego styl, przeciętny głos i męczące, przydługie albumy w ostatnich latach. Ale jednego mu odmówić nie można – to pracowita i pod wieloma względami waleczna jednostka. Kiedy spojrzymy na historię beefów Drake’a – a jak na “wrażliwego słabiaka” ma ją całkiem sporą – to można być pod wrażeniem. Kiedy Common wystrzelił w jego stronę w “Sweet”, narzekając na to, że słyszy śpiewanie, Drake odpowiedział przytomnie, że czasy się zmieniły. Tyga określił Dreezy’ego “fake” (ironia tej sytuacji jest miażdżąca) – dostał po głowie wersem ‘It’s so childish, calling my name on the world stage/You need to act your age and not your girl’s age.’ Kylie Jenner, ówczesna dziewczyna Tygi, miała wtedy 17 lat. Jednak największe zwycięstwo Drake odniósł nad Meek Millem, który na dissy odpowiadał zaskakująco niemrawo. Gwoździem do trumny Meeka był numer “Back To Back”, w którym kanadyjski artysta wymierzył celnie kilka lirycznych plaskaczy, chociaż znowu użył swojej ulubionej i najmniej eleganckiej broni – obrażanie przeciwnika przez użycie jego partnerki. W tym wypadku chodziło o Nicki Minaj, która jest koleżanką Drake’a z wytwórni Young Money. W konsekwencji beefu Meek Mill stracił i dziewczynę, i karierę, bo od tamtej pory jego gwiazda mocno przygasła (pomijając całą sprawę z jego uwięzieniem – w tym momencie artysta jest bardziej widoczny jako symbol patologii amerykańskiego systemu sprawiedliwości, aniżeli raper).

Drake’a lekceważyć nie wolno, a myślę, że Pusha właśnie to zrobił, licząc na brak odpowiedzi lub słabe wersy. Możliwe jest jeszcze jedno wyjaśnienie – to akcja marketingowa doradzona przez Kanyego. Push zawsze miał problem z Dreezy’m, propozycja drobnego dissu mogła spotkać się z aprobatą – w końcu akcja z umieszczeniem zdjęcia z łazienki Whitney Houston na okładce ‘Daytony’ była pomysłem pana Westa. Niezależnie od motywacji, piłka jest w grze. Można stylu kanadyjskiego wrażliwca nie lubić, ale na pewno umie zadbać o swoje – jak na tak podatną na wahania hype’u branżę, jak hip-hopowa, utrzymuje się na topie rekordową ilość lat.

UPDATE

By loading the content from Soundcloud, you agree to Soundcloud’s privacy policy.
Learn more

Load content

I nastała środa. Spojrzałem na telefon, a tam wiadomość od rednacza: “Drake został zniszczony”. A teraz patrzę na tekst powyżej, któryś raz z rzędu leci “The Story Of Adidon”, a Drake w black facie uśmiecha się do mnie z obrazka. Wiedziałem, że Push odpowie z całą mocą, ale aż tak? Na bicie “The Story of O.J.”? Tym razem uderzył mocniej w całe Young Money – owszem, w “Infrared” były sugestie do Birdmana i Wayne’a, ale w nowym dissie jest mowa o rezerwowaniu trzech karawanów i bardzo celna uwaga o chciwości szefa wytwórni. Może gdyby Drake nie zareagował tak ostro na utwór z “Daytony” mógłby otrzymać odrobinę łaski? Ale w “The Story Of Adidon” nie ma łaski, jest ból. Dreezy wspomniał narzeczoną Pushy? Bam, jako odbicie piłeczki dostaje upublicznienie swojego sekretnego związku z gwiazdą porno. Push przytomnie i okrutnie łączy fakty: ojciec Drake’a go porzucił, a teraz on porzuca swoje dziecko, którego istnienie jest dodatkowo trzymane w sekrecie. Czy to eleganckie? Absolutnie nie, ale beef rządzi się swoimi prawami. Kiedy wkraczasz na terytorium spraw prywatnych – a to Drake przeniósł walkę na to pole – ponosisz konsekwencje.
Jak odpowie Drake? Po tak agresywnym ataku nie ma wyjścia – brak odpowiedzi będzie ujmą na honorze artysty, który honor uważa za świętość (z różnym skutkiem). Tylko mam nadzieję, że czytacie ten tekst, zanim Drake (z ghostwriterami lub bez) opublikuje odpowiedź…

.