Alfabet światowej elektroniki: B jak Burial - Electronic Beats Poland

Alfabet światowej elektroniki: B jak Burial

Postanowiliśmy przygotować dla was małą serię, w której będziemy przybliżać dla was elektronicznych twórców, których szanujemy i kochamy. W każdą środę będziemy pisać o jednej literce alfabetu po zeszłotygodniowym A długo zastanawialiśmy się co powinno przyjść następne i w końcu doszliśmy do wniosku, że B ma w tym wypadku największy sens.

Mimo, że w 2008 roku The Independent wyjawił fanom kim jet Burial, po dziś dzień ludzie zastanawiają czy osoba Williama Bevana nie jest tylko i wyłącznie przykrywką dla innych twórców. Burial był pierwszym w historii artystą, który stał się częścią labelu należącego do Kode9 – Hyperdubu. Od początku zachowywał anonimowość , a to kim może być muzyk spędzała słuchaczom sen z powiek.

Bevan po raz pierwszy poznał Kode9 poprzez listy, które wysyłał producentowi poczynając od 2002. Dołączał do nich swoje produkcje na CD, które szybko zainteresowały Steve’a Goodmana (tak się naprawdę nazywa Kode9) i w 2005 roku trafiła do nas jedna z najciekawszych dubstepowych EP-ek w historii „South London Boroughs”

Rok po świetnie przyjętym debiucie wydany został jego pierwszy w karierze album zatytułowany po prostu „Burial”. Wydawnictwo powstawało od 2001 roku i zachwyciło krytyków swoją wyjątkową mieszkanką 2-stepu, inspiracji junglem, dubstepem czy klasycznym rave’owym brzmieniem. Ta płyta lata później została uznana za jedną z 400 najlepszych płyt w historii muzyki (sic!) przez NME. I sama niemalże od ręki wyniosła na szczyty popularności Hyperdub.

Rok później do słuchaczy trafił drugi, i jak dotąd ostatni, longplay Buriala. Zatytułowany „Untrue” z miejsca zachwycił krytyków a jego otwierający singiel stał się jednym z największych mainstreamowych hitów w karierze producenta. „Archangel” zawiera w sobie sampel „Beautiful” Christiny Aguilery, „One Wish” Raya J i motyw z… „Metal Gear Solid”. Mimo, że ostatecznie Burial nie przytulił żadnych nagród „Untrue” było nominowane m.in. do Mercury Prize. NPR stwierdził, że to jedno z 50 najważniejszych wydawnictw pierwszej dekady XXI wieku, a Rolling Stones wybrał „Untrue” jako 11 najważniejszą płytę w historii EDM (ekhm….)

Rok 2008 to w końcu koniec tajemnicy tego kim jest tak naprawdę Burial. Przez lata ludzie zgadywali, że za aliasem stoi Aphex Twin czy (lol) Fatboy Slim. Sugerowano też, że to alter ego szefa Hyperdub Kode9 czy Four Teta. Ten ostatni strzał był najbliższy prawdy. Ponieważ William Bevan był uczniem tej samej londyńskiej Elliott School do której uczęszczał również Kieran Hebden. Z Kieranem zresztą później Bevan nagrał wspólną Epkę.

Mimo wielkich nadziei fanów Burial już nigdy nie zmierzył się z formatem pełnego albumu. Jednak nigdy nie mogliśmy narzekać na ilość jego nowych produkcji. Większość wydawnictw, które trafiały do słuchaczy były wydawane nadal przez Hyperdub z 3 wyjątkami. W tym tegorocznej epki dla Nonplus Recordings. Prawda jednak jest taka, że przy okazji niemalże każdego release’u częściej słychać głosy zawodu niż zachwytu nad tym co Burial gotuje dla swoich słuchaczy. Czy zarzuty są właściwe? Prawdopodobnie nie. Jednak jak poradzić sobie z ogromem oczekiwań jakie pokładamy w kimś kto nigdy nie chciał nawet być kimś rozpoznawalnym? Od „Untrue” minęła już dekada. Czy kiedyś doczekamy się trzeciej płyty w karierze Buriala? Możemy mieć tylko nadzieję. Czy zobaczymy go kiedyś na żywo? Nie. Ale dalej będziemy mogli się łudzić w związku z plotkami puszczanymi na twitterze.

 

A na koniec, specjalnie na potrzeby tego cyklu, przygotowaliśmy powtórkę w pigułce. Zerknijcie na tę playlistę: