5 wyjątkowych gier, o których zapomnieliśmy a nie powinniśmy | Electronic Beats Poland

5 wyjątkowych gier, o których zapomnieliśmy a nie powinniśmy

Gdy dostajemy co kilka miesięcy kolejne wyjątkowe tytuły na nasze konsole czy komputery łatwo jest zapomnieć o grach, które lata temu zasługiwały na największy możliwy poklask. Oczywiście pamiętamy te największe hity jak “Baldur’s Gate”, “Neverwinter Nights”, “Lemmings” czy nawet pierwsze “Diabło”, ale łatwo jest zapomnieć o tytułach, które były wspaniałe, ale z jakiegoś powodu nie były aż tak uwielbiane.

Poniżej postanowiliśmy przygotować krótką listę tytułów, do których wydaje nam się warto sięgnąć ponownie i poczuć ich wyjątkowość.

Dark Messiah: Might and Magic

“Dark Messiah” po dziś dzień jest królem walki wręcz w FPP. Twórcy z Arkane próbowali powtórzyć genialną mechanikę walki mieczem w “Dishonored”, ale w “Mesjaszu” trafili idealnie dając graczom pełnię możliwości.

Metal Arms: Glitch in the System

Wyjątkowa mechanika w tym tytule pozwalała nam przejąć kontrolę nad przeciwnikami. W naszym rynsztunku mieliśmy granat, który powodował że wrogowie dołączali do nas i walczyli razem z nami. System upgrade’ów postaci i broni był idealnie wyważony pozwalając na powolny, ale interesujący rozwój wszystkich sprzętów. Przegapiony brylant wśród gier.

Tomba 2

Jedna z najlepszych gier około-RPG w historii pierwszego playaka. Dziwaczna ekscytująca historia zapadła w pamięć każdemu kto kiedykolwiek położył rękę na tym tytule i chociaż oryginalna “Tomba” też jest wspaniała to dwójka, jak mówi VideoGameDunkey, to “masterpieeeece”.

Crimson Skies

Mało jest gier po dziś dzień, które opierają się tylko i wyłącznie na lataniu. Gdy młody ja mógł zasiąść za sterami po pożyczeniu od kolegi Joysticka od razu przeniosłem się do nieba… w przenośni i dosłownie. Oczywiście tytuł był mocno arcade’owy, ale nie na tyle, aby pozbawić graczy uczucia, że faktycznie pilotują samolot.

Grandia

Skomplikowany i trudny do nauczenia się system walki i magii był wrzutem na dupie. Ale gdy w końcu udało się go opanować możliwość korzystania z niego dawała uczucie spełnienia.  Jak napisał jeden z moich znajomych “Scenariusz w tej grze dał mi uczucie prawdziwej przygody. Żaden inny tytuł nie wywołał tego przez następne dwie dekady grania”