10 najlepszych gier 2018 roku - Electronic Beats Poland

10 najlepszych gier 2018 roku

Words by MAK

Poniżej wybraliśmy 12 tytułów, które pokochaliśmy w ciągu (niecałych) 365 dni 2018 roku. Lista ta nie jest ułożona w konkretnej kolejności, abyście nie krzyczeli na nas, że według was jakaś gra zasługuje na miejsce numer 3 a inna na miejsce numer 7. Zamiast tego możecie się skupić na tym, że nie zgadzacie się z niektórymi naszymi wyborami.

Wybrać 10 gier nie było łatwo. Naprawdę ten rok obfitował w genialne tytuły i gdzieś podskórnie chcielibyśmy też móc napisać o tych największych porażkach ostatnich 12 miesięcy, ale na to jeszcze przyjdzie czas. Dlatego sprawdźcie poniżej listę gier w kategorii „antyfallout 76”

Red Dead Redemption 2

NO NIE BYŁ TO CIĘŻKI WYBÓR.

Najbardziej wyczekiwana gra tego roku stworzona przez jedną z najlepszych growych firm na świecie okazała się… dobra. Bardzo dobra. Wyjątkowo dobra. Ze świetnym scenariuszem, szokująco przygotowanym światem, który otaczał naszego protagonistę i głębią, która możliwe, że zmieni przyszłość świata gier komputerowych. O RDR 2 powiedziano wszystko a mimo to nadal mamy ochotę o niej rozmawiać. O tym co czeka nas niedługo w świecie „Red Dead Online”. O tym czy dostaniemy DLC i zwiedzimy Meksyk i o tym czy warto spędzić 500 godzin polując na zwierzęta w wyimaginowanym świecie.

Warto.

God of Ward

Yes BOI.

Dwie najlepsze gry tego roku oparły się na sposobie wymowy słowa „boy”. „God Of War” całkowicie zmienił sposób tego czym jest ten tytuł i kim jest Kratos. Nagle historia o zemście stała się czymś głębszym, wspanialszym i pełnym… wzruszeń.

Monster Hunter: World

„Monster Hunter” jest jednym z bardziej uzależniających tytułów tego roku. Naprawdę po tym jak już załapiecie haczyka schowanego w tym tytule trudno będzie wam oderwać się od wypadów do zdobycia trofeów gigantycznych potworów. Wiele godzin spędziliśmy biegając z gigantycznymi mieczami i chociaż początkowo było nam trudno bo spędzanie 30 minut waląc w wielkiego potwora może się wydawać przesadą im dalej w las tym trudniej jest się odciąć od świata „Monster Huntera”.

Marvel's Spider-Man

Mimo wszystko fakt, że Spider-Man był tak dobry jest dla nas zaskoczeniem. Tworzony przez Insomniac tytuł jednak zachwycił graczy świetnie przygotowaną piaskownicą, w której poznajemy Człowieka-Pająka ze strony bycia superbohaterem i Peterem Parkerem.

Celeste

Genialna, piękna i przejmująca gra, która po raz kolejny przypomina nam, że w świecie gamingu często ważniejsze jest to co chcemy przekazać w swoim tytule zamiast to jak wielki mamy budżet. Twórcy TowerFall stworzyli coś wyjątkowego opowiadając historię Madeline, która w podróży na szczyt góry Celeste walczy ze swoimi wewnętrznymi demonami.

Super Smash Bros. Ultimate

Nie będziemy wam wyjaśniać dlaczego ta genialna gra jest genialna. Ta genialna gra jest genialna, bo jest genialna. Bo Nintendo jak już wydaje jeden ze swoich kultowych tytułów to wszystko się w nim zgadza i gdyby tylko nie fakt, że granie online na Switchu jest TRAGICZNYM przeżyciem to „Smash” byłby jeszcze większym wydarzeniem.

Shadow of the Colossus

Dla tych, którzy nie mieli okazji poznać „SotC” na poprzednich generacjach konsol premiera tego kultowego tytułu od Team Ico było jednym z najważniejszych wydarzeń tego roku. „Shadow” nadal jest genialną grą, która zachwyca swoją historią, w której młody protagonista stara się uratować swoją zmarłą ukochaną. I ilekroć nie będziemy grali w ten tytuł nadal będziemy się nim zachwycać. Tym jak wygląda, jak brzmi i jak łamie serca graczy.

Football Manager 2019

No co możemy wam powiedzieć. Jesteśmy jednymi z TYCH ludzi. Kochamy FMa i nigdy to się nie zmieni. I nie wiemy jak bardzo nasze życia by musiały się popsuć, żebyśmy nie uznali kolejnej odsłony tego tytułu za topkę naszych ostatnich miesięcy. Wiemy, że czekają nas setki godzin z FMów, tytuły mistrzowskie wygrywanie Ligi Mistrzów i wyciąganie beznadziejnych zespołów na szczyty świata. Kochamy FMa i rozumiemy Ousmane Dembele spóźniającego się dwie godziny na trening – bo zdarza nam się też zawalić robotę ponieważ po prostu mówimy „jeszcze tylko jeden mecz”.

Return of the Obra Dinn

Nowa gra twórcy genialnego „Papers, Please”, który według nas było drugą najlepszą grą 2013 roku. Po „GTA V” i tytuł Rockstara nie wygrał wcale z wielką przewagą.

W nowym tytule gracz wciela się w pracownika agencji ubezpieczeniowej, który wchodzi na pokład statku Obra Dinn – łajba zaginęła kilka lat wcześniej, a teraz powróciła do portu opuszczona i skrywająca mroczne sekrety. Naszym celem jest oczywiście odkrycie tego co się stało z załogą. I jeśli coś ma was wcisnąć w siedzenia waszych foteli to ta świetnie napisana historia.

Into the Breach

Oczekiwania wobec autorów „FTL: Faster Than Light” były duże i fakt, że ich kolejny projekt po raz kolejny zachwycił cieszy. Strategia turowa to gra, w której ludzie stają na przeciwko zagrożenia ze strony obcych. Minimalistyczna grafika i marne 64 pola z których składają się plansze mogą powodować, że niektórzy z was do „ItB” nie podejdą na poważnie, ale przed wami naprawdę złożona i wyjątkowa gra.