10 filmów, które trzeba obejrzeć przy okazji świąt (poza Kevinem) - Electronic Beats Poland

10 filmów, które trzeba obejrzeć przy okazji świąt (poza Kevinem)

Words by Kacper Peresada

I nie, nie napiszemy nic o Kevinie. Poniżej wybraliśmy 10 klasycznych filmów, które warto sobie przypomnieć w każde święta. Wszystkie mają u nas w redakcji liczbę odsłon liczonych w setkach i za każdym razem tak samo nas cieszą i jarają.

W krzywym zwierciadle: Witaj, Święty Mikołaju

Mimo, że magia Griswoldów trochę osłabła od kiedy wiemy jak wielkim dupkiem jest Chevy Chase to posiadałem ten film na kasecie i spokojnie mogę stwierdzić, że widziałem go około tysiąca razy. I do dzisiaj jest dla mnie tak samo śmieszny jak był za pierwszym razem.

Miasteczko Halloween

Kultowa animacja, w której złol postanawia porwać św. Mikołaja i zająć jego miejsce. Idealny przykład geniusz Tima Burtona wyreżyserowany przez Henry’ego Selicka, był jednym z tych filmów, przed którymi Kościół Katolicki przestrzegał. I tym chętniej go oglądaliśmy.

Szklana Pułapka

Gdy Bruce Willis miał jeszcze włosy. Gdy Alan Rickman jeszcze nie zadebiutował w kinie. Ktoś stwierdził, że ta dwójka jest w stanie stworzyć jedną z najbardziej uwielbianych par przeciwników w historii kina. Hans Gruber po dziś dzień jest uznawany za jednego z najlepszych złoli w historii. A John McClane nadal ma w swoim słowniku jedną z najlepszych linijek tekstu napisanych dla filmów akcji.

Nieoczekiwana zmiana miejsc

Eddie Murphy gdy jeszcze był śmieszny. Dan Aykyord gdy jeszcze nie przerażał ludzi swoją wiarą w UFO i miliardy konspiracji rządu Stanów Zjednoczonych. Historia dodatkowo całkiem świeża patrząc na to jak popsutym i obrzydliwym miejscem jest świat finansjery. No i Jamie Lee Curtis ma kilka dobrych scen.

Gremliny

Były kiedyś takie czasy, że ludzie robili horrory świąteczne dla dzieci i wszyscy je kochali. „Stranger Things” jest oczywiście godnym następcą tamtego okresu, ale nadal jestem w szoku gdy myslę, że pierwszy raz „Gremliny” zobaczyłem w wieku 8 lat,aby potem notorycznie móc je oglądać w niedzielę o 14 na TVNie.

Elf

Więc „Elf” w moim życiu pojawił się dopiero dwa lata temu. Jakoś zawsze zdarzało mi się przegapiać ten film i nigdy wcześniej nie poznałem jego magii. A Will Ferrell i Zooey Deschanel są odpowiedzialni za idealny highlight świata kina familijnego.

Scrooged

W tym filmie grał Miles Davis jakbyście nie wiedzieli. A „Scrooged” to oczywiście (w miarę) aktualna ekranizacja „Opowieści Wigilinej” Charlesa Dickensa z rolą jednej z największych legend świata komedii Billa Murraya.

Śnięty Mikołaj

Dawno, dawno temu Tim Allen był jedną z największych gwiazd telewizji. Dlatego film o tym jak typowy Scrooge’owy charakter musi wejść (dosłownie) w spodnie świętego Mikołaja był dla naszych małoletnich głów czymś wyjątkowym. No i w sumie nic się od tamtego czasu nie zmieniło. Poza rozpoznawalnością Tima Allena.

To właśnie miłość

Możecie mówić co chcecie, ale „To właśnie miłość” to jedna z najlepszych komedii romantycznych jakie kiedykolwiek powstały, a jedyne co nas smuci to fakt że od premiery minęło już 14 lat.

Kiss Kiss Bang Bang

Przykład Robert Downeya Jr jest i tego filmu jest odwrotnością Tima Allena. RDJ był kiedyś człowiekiem, którego kariera wisiała na włosku i gdy zagrał głupkowatego aktora i kryminalnej przeszłości w 2005 roku nikt nie myślał, że za 12 lat będzie jedną z największych gwiazd na świecie. Ale film nadal bawi będąc idealnym przykładem jak dowcipne „one-linery” mogą pomóc nam poczuć magię świąt.